Artykuły
Krakowskie remonty – poprawa, ale czyim kosztem?


W Krakowie z roku na rok przybywa mieszkańców, studentów i turystów. Większa liczba podróżnych to więcej przejazdów środkami komunikacji, których codziennie jest ok. 1 mln. To jeden z czynników mających wpływ na decyzję o przeprowadzaniu remontów najczęściej uczęszczanych dróg i torowisk.


Konsekwencją przebudowy stały się jednak utrudnienia komunikacyjne w postaci ulicznych korków i spóźniających się tramwajów oraz autobusów. Czy prace remontowe linii komunikacyjnych przynoszą zamierzone efekty?


odNOWA dla Krakowa

Program przebudowy układów drogowo-torowych rozpoczął się kilka lat temu. Celem inicjatywy ówczesnego ZIKiT było przede wszystkim zmniejszenie hałasu i usprawnienie ruchu ulicznego poprzez m.in. likwidację pęknięć asfaltu czy stworzenie szerszych chodników. Zakup postępowego taboru tramwajowego i ustawienie nowoczesnych przystanków miały zapewnić pasażerom większą wygodę podczas podróży. Zainwestowano również w zwiększenie powierzchni terenów zielonych, które nie tylko poprawiają jakość powietrza w mieście, ale i cieszą oczy krakowian. W programie wymieniono ulice tj.: Skawińska, Basztowa czy al. Solidarności. Modernizacja infrastruktury w 2019 r. poszerzyła się o kolejne tereny. Aktualnie utrudnione bądź całkowicie niemożliwe jest korzystanie z ulic: Krakowskiej, Dietla na odcinku od ul. Bożego Ciała do ul. Augustiańskiej; Stradomskiej oraz Rollego. W planie jest również przebudowa zabytkowego mostu Piłsudskiego, który oprócz wymiany elementów konstrukcyjnych ma zyskać specjalne oświetlenie. Kwota przeznaczona na wykonanie tegorocznej inwestycji to przeszło 94 mln zł. Podmiotem wykonawczym prac remontowych zostały firmy Trakcja PRKiL i COMSA S.A. Co może stanowić największe wyzwanie przy tegorocznych remontach? Robert Kuczyński, Dyrektor Działu Zasobów Ludzkich i Komunikacji PRKil wskazuje, że szczególnie dużo pracy będzie trzeba wykonać przy moście Piłsudskiego, który istnieje już od 1933 r. Pod mostem przebiegają liczne media jak: gazociąg, ciepłociąg, a także sieci teletechniczne i energetyczne. W ciągu ul. Krakowskiej i w rejonie węzła liczymy się z wystąpieniem niezinwentaryzowanych sieci podziemnych oraz ewentualnymi odkryciami archeologicznymi, które mogą mieć wpływ na tempo prowadzonych prac – dodaje Robert Kuczyński. Realizacja projektu ma potrwać 10 miesięcy, a linie trakcyjne zostaną oddane do użytku na 2 miesiące przed planowanym ukończeniem prac.


Sytuacja w Bronowicach


W tym rejonie modernizacja torowisk przebiega etapowo. Remonty prowadzone przez firmę ZUE jednocześnie na głównych ulicach: Królewskiej, Podchorążych i Bronowickiej trwają już od wakacji zeszłego roku. Według opinii ekspertów ewentualny podział przebudowy ulic na osobne trzy fragmenty jest niekorzystnym rozwiązaniem, mogącym wydłużyć remont nawet o 4 miesiące. Podczas zimy i niskich temperatur nie spadło tempo prowadzonych prac, które w dzielnicy Krowodrza obejmują wciąż 2 km tras. ZDMK zapowiada, że kierowcy będą mogli korzystać już niebawem z ulic Urzędniczej i Józefitów, a podmiot wykonawczy dotrzyma terminu ukończenia przebudowy. Planowany czas oddania do użytku bronowickich torowisk to końcówka września tego roku. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie tu żadnego opóźnienia – zapewnia Michał Pyclik, rzecznik prasowy ZDMK.


Co myślą pasażerowie?


Podróżujący przyznają, że na razie trudno jest im dostrzec pozytywne strony remontów drogowych. Na co dzień muszą zmagać się z problematycznym dojazdem do pracy czy szkoły – wypadający z kursu autobus czy brak możliwości wejścia do przepełnionego tramwaju to dla nich codzienność. Utrudniony dojazd na zajęcia mają zwłaszcza studenci Uniwersytetu Pedagogicznego – przystanek przed ich uczelnią jest chwilowo nieczynny. W konsekwencji tego muszą wysiadać na „Biprostalu” lub „Warmijskiej” i przejść pewien odcinek trasy pieszo. Zdarzało się, że czekałam na 704 lub 713 nawet 15 minut. Te autobusy mają w godzinach szczytu jeździć co 3 minuty. Ostatnio na przystanku „Biprostal” ludzie tak przepychali się, by wejść do środka, że nikt nie zwrócił uwagi na matkę z dzieckiem w wózku. Ta kobieta nie zdążyła wejść do środka przed zamknięciem drzwi pojazdu – relacjonuje Zuzanna, studentka UP.


Perspektywy na 2020 r.


Nadal realizowana ma być budowa ul. Łagiewnickiej, która znajduje się w rejonie ulic: Zakopiańskiej, Witosa i Kobierzyńskiej. ZDMK planuje również remont torowiska, ale na razie nie podjęto decyzji, czy prace będą obejmować torowiska nowohuckie, czy ponownie centrum Krakowa. Miasto przymierza się także do zakupu 50 nowych autobusów przegubowo-elektrycznych. W tym roku odbędzie się rozstrzygnięcie konkursu i wybór najlepszych wniosków o dofinansowanie zakupu z UE. Sprowadzenie autobusów nastąpi w 2020 r. – informuje Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK. Na razie wszystko wskazuje na to, że krakowianie jeszcze przez pewien czas będą musieli radzić sobie z remontami drogowymi i ich konsekwencjami. Nie pozostaje więc nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i częściej wybierać jako środek transportu rower, zamiast autobusu czy tramwaju.


Maria Gil