Artykuły
Tylko kompromis ocali pomnik AK


Sprawa budowy pomnika AK w Krakowie pozostaje nierozstrzygnięta od 10 lat. Nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądał pomnik i gdzie zostanie zbudowany.


Prezydent Jacek Majchrowski zapowiedział rozpisanie nowego konkursu na projekt pomnika ze wskazaniem innej lokalizacji. Do końca czerwca miasto czeka na propozycje.


Od czego się zaczęło?


Pierwsze starania o budowę pomnika AK podjęto w Krakowie już w 2009 r. Inicjatorem realizacji rzeźby był Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Po konsultacjach społecznych przeprowadzonych w latach 2010 i 2011, Rada Miasta Krakowa uchwałą ze stycznia 2012 r. przyjęła, że pomnik zostanie zbudowany na Bulwarze Czerwieńskim pod Wawelem. Prezydent Jacek Majchrowski zarezerwował na ten cel 1,6 mln zł w budżecie. Ponadto fundatorem monumentu został jego inicjator, czyli Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. W dzień Polskiego Państwa Podziemnego we wrześniu 2013 r. odbyła się uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod inwestycję.


Jak miał wyglądać pomnik?


W maju 2013 r. został rozstrzygnięty konkurs na projekt pomnika. Wygrał go zespół architekta Alexandra Smagi. Pomnik będzie miał lekką formę wstęgi, w kształcie granic II Rzeczpospolitej z 1939 r. Wstęga wznosi się, symbolizując wzrastający opór Armii Krajowej. Wewnątrz pomnika będzie miejsce dla spotkań, uroczystości i innych wydarzeń związanych z AK – tak o projekcie „Wstęga Pamięci” wypowiadał się autor. Ponadto do obiektu prowadziłaby reprezentacyjna aleja będąca przedłużeniem drogi królewskiej od strony Wawelu. Posąg i aleja powstałyby na terenie Ogrodu Pamięci Narodowej, który planowano utworzyć pod Wawelem. Początkowo kombatanci mieli problem z zebraniem funduszy na budowę obiektu, jednak pomógł im w tym sam autor „Wstęgi Pamięci” Alexander Smaga, a także pieniądze pochodzące ze zbiórki zorganizowanej na portalu polakpotrafi.pl. Ostatecznie do 2016 r. udało się zebrać 385 tys. zł.

Makieta zamiast pomnika


Z powodów finansowych i formalnych budowa pomnika nie doszła do skutku. Krytyka ze strony aktywistów, architektów oraz formalności prawne wpłynęły na to, że projekt utknął w miejscu. Przeciwnicy uważali, że budowa na Bulwarze Czerwieńskim zaburzy krajobraz i zabierze teren zielony, którego brakuje w Krakowie. W tym samym czasie zwolennicy „Wstęgi Pamięci” organizowali protesty i demonstracje związane z obroną budowy obiektu pod Wawelem. W 2017 r. prezydent Krakowa ogłosił przetarg na realizację inwestycji, ale nie wpłynęła żadna oferta. W kolejnym postępowaniu przetargowym ogłoszonym w 2018 r. do urzędu miasta wpłynęły dwie oferty, jednak kosztorys firm był znacznie wyższy niż budżet przeznaczony na przedsięwzięcie. Na przełomie 2017 i 2018 r. urząd miasta przeprowadził konsultacje społeczne, mające na celu zbadanie opinii krakowian na temat planu realizacji monumentu.


Jednocześnie w tym samym czasie urzędnicy zlecili postawienie makiety w skali 1:1 według koncepcji Alexandra Smagi. Prototyp został ustawiony w miejscu planowanej inwestycji przy Bulwarze Czerwieńskim. Postawienie modelu miało za zadanie przybliżyć wszystkim zainteresowanym tematem, wygląd pomnika – po to, aby wyniki konsultacji społecznych odzwierciedlały rzeczywiste wrażenia mieszkańców. Obiekt tymczasowy znajdował się na bulwarze przez ok. 2 miesiące. Całkowity koszt jego postawienia wyniósł 51 660 zł.


Co dalej?


30 stycznia br. radni zdecydowali, że spór o powstanie rzeźby rozstrzygną konsultacje społeczne w formie panelu obywatelskiego. Grupa 100 losowo wybranych mieszkańców do 25 czerwca podejmie decyzję, co dalej z projektem pomnika. Radzie miasta zostanie przedstawiona propozycja, która uzyska przychylność 80 proc. uczestników panelu.


Uchwała o panelu obywatelskim unieważniła wszystkie wcześniejsze uchwały dotyczące lokalizacji „Wstęgi Pamięci” na Bulwarze Czerwieńskim. Decyzja ta wywołała sprzeciw kombatantów. Zarzucili oni radnym, że ci m.in. nie skonsultowali z nimi pomysłu nowej uchwały. 13 maja 2019 r. doszło do spotkania prezydenta Krakowa z wojewodą Piotrem Ćwikiem w sprawie pomnika AK. Prezydent przedstawił dwie nowe propozycje lokalizacji monumentu.


Rozpiszemy konkurs na zaprojektowanie pomnika ze wskazaniem innej lokalizacji. Proponuję dwie możliwości: miejsce po pomniku Koniewa przy ul. Armii Krajowej, co byłoby symbolicznym rozwiązaniem, albo pl. Wielkiej Armii Napoleona u podnóża Wawelu. Moim zdaniem lepsza byłaby pierwsza z nich, ponieważ w pobliżu pl. Wielkiej Armii Napoleona znajduje się już pomnik autorstwa Bronisława Chromego, który też jest poświęcony żołnierzom – powiedział Jacek Majchrowski.


Prezydent Krakowa spotkał się także z przedstawicielem kombatantów, którzy nadal chcą, aby obiekt powstał na Bulwarze Czerwieńskim. Jacek Majchrowski odniósł się również do kontrowersji wokół „Wstęgi Pamięci” w pierwotnej lokalizacji. Według niego usytuowanie w tym samym miejscu innego, nie tak agresywnego pomnika też byłoby dobrym pomysłem. Na rozwiązanie sprawy budowy i lokalizacji obiektu upamiętniającego AK przyjdzie nam jeszcze poczekać.


Dominik Wielgus