Artykuły
Historie krakowskich kamienic (cz. XXXI)

Gmach Akademii Sztuk Pięknych


Gmach ASP
Prace nad projektem gmachu Akademii Sztuk Pięknych rozpoczęły się pod koniec lat 70. XIX wieku. Koncepcję budynku nakreślił ówczesny architekt miejski Maciej Moraczewski, założyciel Krakowskiego Towarzystwa Technicznego. Jego styl w pewnym stopniu ukształtowały lata nauki na uniwersytecie w Berlinie. Zagadnienia XIX-wiecznej urbanistyki oraz umiejętnego wpisywania nowych budynków w tkankę miasta zgłębiał podczas pracy w pruskiej administracji budowlanej. Moraczewski zasłynął również jako autor rozpraw teoretycznych dotyczących budownictwa i zagospodarowania przestrzennego. W jego dorobku znalazła się m.in. publikacja „Projekt uregulowania starej Wisły” poświęcona pracom przy zasypywaniu dawnego koryta rzeki, jednemu z ważniejszych miejskich przedsięwzięć realizowanych w Krakowie pod koniec XIX wieku, nadzorowanego zresztą przez samego autora. Do projektowania siedziby Akademii Sztuk Pięknych Moraczewski przystąpił zatem już jako architekt o ugruntowanej pozycji i rozpoznawalnym stylu.

Budowa gmachu dobiegła końca na początku następnej dekady XIX stulecia. Budynek znajduje się przy dzisiejszym pl. Jana Matejki 13, dawnej reprezentacyjnej części miasta Kleparz, którego formowanie przypieczętował przywilej lokacyjny nadany przez Kazimierza Wielkiego. Dziewiętnastowieczny Kleparz tracił na znaczeniu jako niezależne miasto, określany był już raczej wyłącznie jako przedmieścia Grodu Kraka, które z czasem zostały wchłonięte przez znacznie silniejszego sąsiada. W tym okresie rynek kleparski przebudowano według modelu wzorowanego na założeniach wiedeńskich urbanistów. Zabudowa pl. Jana Matejki rozmieszczona jest na planie tzw. ringu. Koncepcja ta zakładała przede wszystkim pozostawienie niezabudowanej wewnętrznej części o charakterze reprezentacyjnym, otoczonej monumentalnymi budynkami wyznaczającymi jej granice.
W architekturze placu dominujące znaczenie do dzisiaj ma gmach Akademii Sztuk Pięknych. Źródłem rozwiązań zaproponowanych w projekcie Macieja Moraczewskiego była ogólna tendencja polegająca na czerpaniu z dorobku poprzednich epok. Główną inspiracją formalną dla twórcy okazała się architektura renesansu – do końca lat 90. XIX wieku jej motywy wykorzystywano w kolejnej, obok neogotyku i neobaroku, rozwijającej się w Polsce odmianie historyzmu. Wyraźnym śladem rozwoju stylu neorenesansowego na obszarze Krakowa są w większości fasady budynków użyteczności publicznej, w tym szkół i urzędów. Warto podkreślić, że Maciej Moraczewski specjalizował się w projektowaniu tego rodzaju obiektów. W samym tylko Krakowie opracował koncepcje kilku szkół. Zlecenie na przygotowanie monumentalnego projektu siedziby Akademii Sztuk Pięknych nie było dla architekta niczym nowym. Podobna duża skala przedsięwzięcia wiązała się bowiem z nieco wcześniejszą realizacją okazałego gmachu Strażnicy pożarniczej przy ul. Westerplatte 19. W obu przypadkach należy zwrócić uwagę na wykorzystanie cegły w projektach fasady.

Reprezentacyjną i dekoracyjną funkcję w gmachu Akademii Sztuk Pięknych pełnią ryzality wzniesione po obu stronach części frontowej. Akcentem, który uwydatnia te elementy konstrukcji, są kopuły wystające ponad poziom dachu. Na wysokości trzeciej kondygnacji w obrębie ryzalitów wykonano charakterystyczne, przyciągające wzrok półkolumny. Piętro niżej, tuż nad głównym wejściem umieszczono rzeźby, wskazując tym samym na artystyczny kontekst budynku. Celowy brak konsekwencji architekta widoczny jest w obramowaniach okien, które występują w różnych wariantach, ale w każdym z nich wyeksponowana jest ich funkcja dekoracyjna.

Postępujące niszczenie obiektu przybrało rozmiary poważnego problemu u progu przemian ustrojowych w Polsce. Przyczyny złego stanu technicznego budynku upatrywano w zaniedbaniach lokalnych władz. W okresie PRL niewłaściwa opieka konserwatorska była częstym błędem popełnianym w obszarze ochrony zabytków. W przypadku gmachu przy pl. Jana Matejki nie od razu nastąpił przełom. W pierwszych latach po przemianach 1989 roku nie podjęto istotnej próby poprawy wyglądu obiektu. Pierwsza większa inwestycja w tym zakresie miała miejsce w 2003 roku, kiedy władze uczelni uzyskały pomoc finansową Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. Dotacje pozwoliły na rozpoczęcie procesu odtwarzania stolarki okiennej i przywracania elewacji do dawnej świetności. Kolejne prace konserwatorskie zrealizowano w 2010 roku. Inwestycja objęła remont dachu i rekonstrukcję gryfów. Do 2011 roku wartość dofinansowania ze środków publicznych wynosiła ponad 3,3 mln zł.

 

Kamienica pod Kruki


Kamienica pod Kruki
Kamienica pod Kruki znajduje się przy Rynku Głównym 25. Budynek w swojej obecnej formie powstał w pierwszej połowie XIX wieku, w wyniku przebudowy dwóch niezależnych domów mieszkalnych istniejących w tym miejscu od czasów średniowiecza. Nowy projekt architektoniczny zaproponował Stanisław Gołębiowski. Zgodnie z jego założeniem, fasada kamienicy reprezentuje styl neorenesansowy. W budynku zachowały się jednakże również pozostałości dawnej architektury. Najstarszą częścią kamienicy jest podziemna kondygnacja, w której znajdują się średniowieczne piwnice. Z epoki renesansu pochodzi m.in. kolumna podtrzymująca drugie piętro oraz salon urządzony według wyznaczników klasycyzmu. O bogatej przeszłości kamienicy przypomina również gotycki filar, umieszczony w obrębie kolejnej kondygnacji.

Właścicielami połączonych nieruchomości byli członkowie rodziny Potockich, formalnie akt własności należał do Anny z Tyszkiewiczów Potockiej, siostrzenicy księcia Józefa Poniatowskiego.

Na początku drugiej połowy stulecia Potoccy wyrazili zgodę na utworzenie w kamienicy urzędu cyrkularnego, a już w 1872 roku zdecydowali o wystawieniu jej na sprzedaż. Jeszcze w tym samym roku przyjęli ofertę dyrektora Banku Galicyjskiego dla Handlu i Przemysłu. Na drugą połowę XIX wieku przypada także przebudowa kamienicy kierowana przez Tomasza Prylińskiego, krakowskiego architekta wyróżniającego się szczególnym zainteresowaniem sztuką renesansu, zwłaszcza w kontekście renowacji historycznych obiektów. Do współpracy zaproszono również innych projektantów: Jacka Matusiewicza i Teofila Żebrawskiego. Ich zadanie polegało na przygotowaniu projektu fasady.

Transakcja sprzedaży kamienicy została przeprowadzona dość szybko, ale zanim nastąpiło przekazanie obiektu bankowcom, przeprowadzono szereg prac adaptacyjnych związanych z przygotowaniem wnętrz do nowych funkcji. Większość pomieszczeń przeznaczono na biura pracowników banku. Wygospodarowano również miejsca na kasy i archiwum. Po wybuchu II wojny światowej prężnie działająca instytucja musiała ustąpić miejsca organizacjom kierowanym przez okupanta. Niemcy przejęli kamienicę na swoje potrzeby, przekształcając ją w siedzibę różnego rodzaju urzędów i placówek. W okresie powojennym władze miasta całkowicie zrezygnowały z pomysłu przywrócenia jej pierwotnej, mieszkalnej funkcji. Zabytkowa kamienica stała się popularną wśród krakowian przestrzenią publiczną. Działały w niej instytucje kulturalne i młodzieżowe. Pierwszą z nich był Krakowski Dom Kultury. W murach kamienicy mieściła się również m.in. siedziba Wydawnictwa Literackiego.

W okresie dużej aktywności organizacji kulturalnych i społecznych w budynku, prowadzono cykliczne prace remontowe i modernizacyjne. Wzmacnianie konstrukcji kamienicy i odnawianie historycznych elementów trwało łącznie 10 lat, od 1978 do 1988 roku. Trzy lata po zakończeniu ostatniego remontu ówczesny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego powołał do istnienia Międzynarodowe Centrum Kultury, którego siedziba miała mieścić się przy Rynku Głównym 25 w Krakowie. Dyrekcja instytucji musiała zmierzyć się z wyzwaniem polegającym na przystosowaniu wnętrz Kamienicy pod Kruki przede wszystkim do funkcji muzealnych, bibliotecznych i konferencyjnych. Projekt nowej aranżacji wnętrz opracował Romuald Loegler. Celem przedsięwzięcia była także zmiana charakteru obiektu na bardziej nowoczesny, bez umniejszania przy tym jego historycznej wartości. Świadomość międzynarodowego zasięgu działań prowadzonych przez instytucję wpłynęła na ostateczną koncepcję Loeglera. W swoim projekcie adaptacji kamienicy architekt wziął pod uwagę nowoczesne rozwiązania i technologie wykorzystywane w budownictwie.

Główny nacisk położono na aranżację wnętrz, dlatego w kolejnych latach konieczne okazały się dalsze prace modernizacyjne w budynku. W 1997 roku przeprowadzono gruntowny remont jednego z pomieszczeń, tzw. Sali Wieczystego. Następna przebudowa obejmowała poddasze i pokoje usytuowane na pierwszym piętrze. Prace konserwatorskie współfinansowane przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa koncentrowały się m.in. na tylnej elewacji i piwnicach (w ramach zaplanowanych prac przeprowadzono rekonstrukcję średniowiecznych murów). Dotacje uzyskane przez dyrekcję centrum kultury pozwoliły także na wymianę stolarki okiennej i odnowienie balkonu frontowego (zakończone w 2009 roku). Wiele inwestycji w Kamienicy pod Kruki zrealizowano dzięki pomocy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Do dofinansowania modernizacji wykorzystywano środki zarezerwowane w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Koszty prac adaptacyjnych i konserwatorskich oszacowano na prawie 4 mln zł.


Kamienica Jana Zimlera


Kamienica Jana Zimlera
W sąsiedztwie kościoła św. Floriana, w rejonie Starego Kleparza znajduje się kolejna kamienica, której powstanie datuje się na drugą połowę XIX wieku. Budowa przy ul. Kurniki 3 zakończyła się w 1892 roku. Jej inicjatorem był Jan Zimler. Na jego polecenie do pracy nad projektem kamienicy przystąpiło dwóch architektów: Józef Donhajzer i Jan Sas Zubrzycki. Wpływ indywidualnego stylu ostatniego z wymienionych wydaje się przeważać w tym projekcie. Dalekim tłem przyjętej koncepcji są poglądy Stanisława Wyspiańskiego na sztukę dekoracyjną. Większość publikacji poświęconych pracom artysty ukazywała się w czasopiśmie „Architekt”. Warto zwrócić uwagę, że Jan Sas Zubrzycki należał do grona redaktorów tego wydawnictwa. O wspomnianym dekoracyjnym charakterze budowli świadczą liczne geometryczne wzory na elewacji, które ze względu na swoją jasną barwę kontrastują z podstawowym materiałem budowlanym wykorzystanym do wzniesienia fasady, czyli cegłą. Realizacja kamienicy wpisuje się w proces kształtowania swoistej odmiany historyzmu, określanej przez Zubrzyckiego jako styl nadwiślański.

Projekt wykonany na zamówienie Jana Zimlera prezentował okazałą bryłę w układzie narożnym, podzieloną na cztery kondygnacje oraz dodatkową przestrzeń do zagospodarowania na poddaszu. Parter został wyeksponowany na tle pozostałych części kamienicy za sprawą dużych okien o łukowatym kształcie. Celowym zabiegiem projektantów było także zróżnicowanie rozmiarów okien – im wyższa kondygnacja, tym są mniejsze. Architekci wyróżnili również wąską narożną ścianę fasady. W jej obrębie, na wysokości pierwszego i drugiego piętra zaprojektowali balkony (jedyne w całym budynku) wykończone kamiennymi balustradami.

W miarę upływu lat kamienica wymagała bardziej zaawansowanej ochrony konserwatorskiej. Sukcesywnie realizowano drobne naprawy i modernizacje. Gruntowny remont został przeprowadzony w 2010 roku.