Artykuły
Najczęstsze błędy przy zakupie mieszkania


Konsekwencje błędów, jakie możemy popełnić, kupując mieszkanie, będziemy znosić przez wiele lat. Mogą one negatywnie wpłynąć na komfort mieszkania czy nawet organizacji każdego dnia. Jak się przed nimi ustrzec i na co zwrócić szczególną uwagę, wybierając inwestycję, która stanie się naszym domem?


Jedni latami planują zakup własnego mieszkania, a inni decydują się na ten krok wskutek nieoczekiwanej sytuacji życiowej. Często jest tak, że bardzo zależy nam, by jak najszybciej wprowadzić się do własnych czterech kątów. I choć czujemy presję, warto dokładniej przemyśleć sprawę, gdyż pośpiech jest jednym z najgorszych doradców. Przyczyną nietrafionego zakupu może być właśnie niedostateczna ilość czasu poświęconego na wybór mieszkania. Podejmując tę decyzję nazbyt pochopnie, możemy przeoczyć wiele ważnych kwestii. Brak dokładnego przeanalizowania szczegółów oferty może nas wpędzić w spiralę niezadowolenia.


Nietrafiona lokalizacja

Jeżeli źle przeanalizujemy korzyści i utrudnienia wynikające z adresu, pod jakim znajduje się nasze przyszłe lokum, będzie nam to doskwierać niemal na każdym kroku. Problemy z tym związane mogą zacząć się już na początku, kiedy okaże się, że najbliższy sklep jest tak daleko, że w grę wchodzi tylko wyprawa samochodem. Brak dostępu do komunikacji publicznej również stanowi spore utrudnienie, podobnie jak sytuacja, kiedy w zasięgu kilku metrów nie ma przedszkola czy żłobka.

Cena mieszkania – ważna, ale czy najważniejsza?

Nieprzemyślany wybór lokalizacji często może wynikać z innego, równie często popełnianego błędu, jakim jest nierozsądne sugerowanie się jedynie ceną mieszkania. Z reguły bywa bowiem tak, że inwestycje usytuowane w rejonach bardziej odległych od centrum miasta są tańsze. Jeśli będzie to czynnik determinujący nasz wybór, a nie zostanie on skonfrontowany z pozostałymi aspektami, może okazać się przysłowiowym strzałem w kolano i zamiast przynieść oszczędność, stanie się dodatkowym obciążeniem dla domowego budżetu.

Dzieje się tak wtedy, gdy zaślepieni korzystną ceną, nie uwzględnimy kosztów związanych z transportem. Kiedy nasze życie zawodowe związane jest z centrum miasta, a mieszkanie leży na jego obrzeżach, trzeba wziąć pod uwagę koszt codziennych dojazdów. Wówczas kwota, jaką udało się zachować dzięki tańszej inwestycji, i tak zostanie wydana na opłacenie paliwa, biletów miesięcznych czy utrzymanie środka transportu. Do tego dochodzi jeszcze stracony czas.


Świadome wydatki


W kontekście finansów bywa tak, że kupujący mieszkanie porywają się z motyką na słońce. Brak racjonalnego podejścia do wydatków – zarówno tych bieżących, jak i przyszłych – może przysporzyć kłopotów finansowych. I w tym względzie nabywcy popełniają liczne błędy. Szacując koszty poniesione z tytułu zakupu mieszkania, pamiętać należy, że nie ograniczają się one jedynie do sumy, jaką przelejemy na konto dewelopera czy właściciela – są to również środki potrzebne na wykończenie mieszkania czy prace remontowe (jeśli jest to mieszkanie z rynku wtórnego) oraz przeprowadzenie czynności formalnych (wpis do księgi wieczystej itp.).


Popularnym niedopatrzeniem jest brak zainteresowania przyszłymi opłatami. Kupujący mieszkanie w danej inwestycji często zapominają zorientować się, jakie stawki obowiązują np. za utrzymanie garażu, wywóz śmieci, opłaty w przedszkolu czy fundusz remontowy.


Budżet pod kontrolą, czyli życzenia a potrzeby

Dodatkowe wydatki wynikają także z sytuacji, kiedy nie skonfrontujemy naszych oczekiwań z faktycznymi potrzebami. Precyzując swoje oczekiwania w każdym z aspektów, trzeba odpowiedzieć sobie na jedno z podstawowych pytań: Chcę, ale czy potrzebuję? Wiadomo, że każdy ceni sobie przestronne wnętrza. Jednak zły dobór metrażu mieszkania może okazać się później problematyczny. Zbyt małe mieszkanie będzie powodem dyskomfortu. Z kolei za duże przyniesie niepotrzebne opłaty za jego utrzymanie.

Niechciane koszty generuje również niefunkcjonalny układ mieszkania. Bo choć atrakcyjne wizualnie, nie zawsze musi być ustawne. Przez to już w niedługim czasie od wprowadzenia się okaże się, że konieczna jest przebudowa. W ten sposób fundujemy sobie kolejne obciążenie budżetu.


Płacę, ale czy wiem za co?

Kupując mieszkanie, nie trudno o zbyt duży wydatek. Jeśli nie przeanalizujemy stosunku ceny do jakości, popełnimy kolejny z błędów. Dotyczy to transakcji na rynku wtórnym, ale zdarza się także w przypadku zakupu lokali w inwestycjach deweloperskich. Niestety faktyczna wartość nieruchomości a cena ofertowa mogą mieć ze sobą niewiele wspólnego. Przyglądając się tej kwestii, należy pamiętać, aby rozważyć, czy proponowana stawka nadal będzie nam odpowiadać, kiedy dodamy do niej środki potrzebne na ewentualny remont i uwzględnimy koszty eksploatacji obiektu. Równie ważne jest porównanie cen za usługi fachowców, ekip remontowo-budowlanych czy pośredników i notariuszy.


Negocjacje z deweloperem

Szansą na korzystny zakup są negocjacje. Rezygnując z tego typu rozmowy, kupujący pozbawiają się możliwości zaoszczędzenia kilkuset złotych, które z pewnością przydadzą się chociażby na wyposażenie mieszkania. Jak się bowiem okazuje, różnica pomiędzy ceną ofertową a transakcyjną może wynosić kilkanaście procent. To, że nabywca nie zorientuje się w propozycjach konkurencyjnego dewelopera, również działa na jego szkodę – pozbawia się w ten sposób skutecznych w przypadku negocjacji argumentów i zwiększa prawdopodobieństwo, że przeoczy inwestycję, która byłaby strzałem w dziesiątkę.


Zakup mieszkania a kredyt hipoteczny

Złe oszacowanie kosztów to pomyłka wielkiej wagi. Zaciągnięcie kredytu hipotecznego w nieprzemyślanej kwocie sprawi, że zabraknie nam funduszy na pokrycie wszystkich wydatków. Z reguły korzystniej jest zaciągnąć nieco wyższy niż początkowo planowaliśmy kredyt hipoteczny, niż później dodatkowo na wykończenie mieszkania dobierać kredyt gotówkowy, który jak wiadomo, w utrzymaniu jest znacznie droższy niż mieszkaniowy.

W przypadku zaciągania kredytu hipotecznego również można przeoczyć wiele istotnych aspektów. Jednym z nich będzie złe obliczenie czasu potrzebnego na przeprowadzenie wszelkich formalności związanych z jego otrzymaniem. Największym grzechem będzie tutaj podpisanie umowy przedwstępnej bez gwarancji, że otrzymamy kredyt w interesującej nas wysokości.


ABC kupującego mieszkanie

Formalności, obok finansów, są polem, na którym kupujący mieszkanie najczęściej się potykają. Pierwszym w tej materii błędem, będącym jednocześnie źródłem pozostałych niedopatrzeń, jest brak znajomości swoich praw jako kupującego oraz obowiązków dewelopera. Tutaj z pomocą przychodzi lektura ustawy deweloperskiej, szczegółowo określającej, jak wzorcowo powinna przebiegać cała przygoda z zakupem nieruchomości, jeżeli chodzi o kwestie formalne.


Niestety wciąż wiele osób podpisuje umowę bez wyjaśnienia niezrozumiałych zapisów lub pobieżnie i bez przemyślenia czyta dokumenty, a w ten sposób nie trudno o kłopoty. Co więcej, zdarza się też tak, że część istotnych ustaleń pozostaje poza pisemną formą, a tym samym niejednokrotnie później trudno o ich wyegzekwowanie.


Podczas całych przygotowań do zakupu mieszkania do sprawdzenia jest wiele istotnych kwestii, w tym różnego rodzaju dokumentów. Elementarz każdego nabywcy nieruchomości stanowią Księga Wieczysta Nieruchomości (KW), Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) oraz stan prawny terenu wraz z pozwoleniem na budowę. Konsekwencje braku dogłębnej analizy zawartych w nich informacji mogą być bardzo kosztowne i to w dosłownym znaczeniu. Za przykład wystarczy tutaj podać pominięcie danych na temat ewentualnego zadłużenia lokalu, o czym mówi KW, i wynikające z tego komplikacje, jeśli mieszkanie będzie np. obciążone długami.

Deweloper godny zaufania


Niebezpieczeństwo czyha na kupujących mieszkanie również wtedy, gdy zapomną zorientować się, w jakiej kondycji finansowej jest deweloper, u którego planują nabyć lokal, czy jego firma jest rzetelna na tyle, by bez obaw przekazać jej swoje pieniądze.


Zaniedbania pojawiają się także przy okazji odbioru technicznego mieszkania. Potraktowanie tego zadania „po macoszemu” jest jak kupowanie kota w worku. Oszczędzanie na profesjonalistach przeprowadzających odbiory techniczne mieszkań może skutkować różnego rodzaju problemami, jeśli coś przeoczymy. Nie wszystko jesteśmy w stanie dostrzec gołym okiem, dlatego też warto w tym przypadku polegać na fachowcach i specjalistycznym sprzęcie.

Grzechów, jakie popełniają nabywcy mieszkań, jest mnóstwo. Jedne z nich mogą być tak uciążliwe, że trzeba będzie zmienić lokum, inne będą stanowiły niedogodność, do której z biegiem czasu można się przyzwyczaić. Nie warto jednak fundować sobie rozczarowania, któremu można zapobiec przy odrobinie rozsądku.


Magdalena Hojniak